Marcin P. napisal(a):
>> Nie musi nic nikomu udowadniac. On juz mieszka, placi za ogrzewanie, cena
>> ktora placi za ogrzewanie mu odpowiada. Nie wywalil sporej kasy na
>> ocieplenie (tylko tyle ile wydawalo mu sie stosowne).
> A konkretnie znasz ta cene za ogrzewanie, albo za postawienie, albo czy
> tobie moze zdradzil jak maly domek musi byc zeby sie rekuperacja nie
> oplacala ?? Czy ty gdzies w ktoryms jego poscie znalazles jakies dane ?? Czy
> moze byles w jego postawionym domku i na walsne oczy widziales te niskie
> rachunki ??
A po co mam to sprawdzac ? Czemu mialby klamac, e zbudowal do i jest z
niego zadowolony ?
Ja tez zbudowalem i tez jestem zadowolony. I tez nie czuje potrzeby
udowadniania, ze moj pomysl jest lepszy nz kogos innego.
Na grupe sie pisze niejako spolecznie. Ludzie czytaja i albo wierza,
albo nie wierza.
Aby jednoznacznie i obiektywnie cos potwierdzic, to nalezaloby zbudowac
dom z rozwiazaniem X sprawdzic koszty eksploatacji i nastepnie go
zburzyc, aby zbudowac taki sam dom z rozwiazaniem Y.
Nikt nie wie, czy X, czy Y jest obiektywnie lepsze, bo budowa ma to do
siebie, ze tam jest setki X i Y, i czasem mozna sie zdziwic, ze cos
wydawalo sie blache jest wazne i na odwrot.
Ja na poczatku strasznie napalilem sie na pompe ciepla, ze ogrzewanie
kosztuje 70zl/m-c. Potem policzylem, poczytalem, popytalem i wyszlo mi,
ze dla domu 170m2 z mozliwoscia podlaczenia do gazu ziemnego to bez
sensu. Co innego jakbym budowal np hotel, albo rezydencje 400m2.
Jakbym musial grzac np pradem to GWC, rekuperator i wentylacja
mechaniczna jest obowiazkowa itd. Nie ma jednej, jedynie slusznej drogi.
Jedynie sluszne jest to aby nie wyp... calej kasy na etapie stanu
surowego, a potem myslec, skad wziasc kase na plytki do lazienki, kostke
na podjazd i meble do kuchni.
Pozdrawiam
Igus'